To smaczne danie dowodzi, że przepisy na tradycyjne polskie potrawy mogą być punktem wyjścia do ciekawych kulinarnych eksperymentów.
czas:
80 minut
liczba porcji:
4
składniki:
8 liści kapusty włoskiej 1/2 kg ziemniaków 1 duża cebula 1 jajko 3 czubate łyżki mąki majeranek sól, pieprz
przyrządzanie:
Ziemniaki obrać i przygotować jak do placków ziemniaczanych, czyli zetrzeć na tarce (razem z cebulą), wymieszać z jajkiem, mąką i przyprawami. Liście kapusty włoskiej gotować dwie, trzy minuty w osolonej wodzie aż zmiękną. Po osączeniu ściąć twarde części głąbów, tak by nie podziurawić liści. Tak przygotowane liście nadziewać ziemniaczanym farszem, nakładać 1-2 łyżki farszu (w zależności od wielkości liścia). Starannie składać w kwadratowe paczuszki, tak, by nie wypływał farsz. Umieścić w dużym rondlu w ten sposób, by ściśle do siebie przylegały. Dusić około 40 minut pod przykryciem z dodatkiem niewielkiej ilości wody.
uwagi:
Można podawać z sosem grzybowym lub pomidorowym. Gołąbki nie przywrą do dna rondla, kiedy na dnie umieścimy liście kapusty. Do nadzienia można dodac nieco startego żółtego sera.
przyznam gdy pierwszy raz usłyszałam od mojej teściowej o takich gołąbkach to mnie zemdliło,a teraz nie mogę się doczekać kiedy je zrobi.Jestem początkującą gospodynią ale mam nadzieje,że kiedyś nabiore wprawy bo mój mąż je uwielbia.Pozdrowionka
edytawe
W moim rodzinnym domu takich rzeczy się nie jadło,więc kiedy wyszłam za mąż i teściowa zaserwowała na obiad gołąbki z ziemniaków moje podniebienie doznało szoku.Pomyślałam,że kobieta chyba zwariowała,albo taka tu straszna bieda że muszą jeść takie okropieństwa.Jako że bardzo szanuję moją teściową,grzecznie zjadłam obiadek.Od tamtej pory minęło 15 lat i możecie mi wierzyć,dzisiaj ślinka mi cieknie na samą myśl o takich gołąbeczkach.Przekonałam się do nich i uwielbiam je.Pozdrawiam i zachęcam niedowiarków do spróbowania.Smacznego.
zielak
spróbujcie dodac do gotowania troche wody z ogórków kiszonych
janek
Dalem do farszu trzeny osciepek i zamiast maki mane-i pyszne... Pozdrowenia z Czech!
fiolka
panie tyle jest przepisów na gołąbki z ziemniaków a raczej wiele wersji ,każda inna i smaczna .jadłam nawet takie ze kucharzom się nie śniło np: mięso mielone i ziemniaki starte surowe dodane ,oraz dodana kasza manna i oczywiście cebulka smażona do tego i zawinięte w liście z kapusty , sosem śmietanowym na koniec polane na talerzu ,pyszne ,pozdrawiam.
Irmi
Wlasnie zamierzam zrobic i juz wiem ze bedzie dobre jedzonko bo u nas tez to robi sie od pokolen, i ja jako jedyna musze z internetu uczyc sie tych pysznosci bo bardzo wczesnie wyjechalam z domu. A ze komus nie smakuje to wierze bo jak ma popdniebienie do czego innego przyzwyczajone to juz nie zmiani sie tego na sila. Ja np. nie cierpie flakow i bigosu, pewnie wiele z was sie zdziwi ale uwierzcie mi wiele razy probowalam - polubis sie nie dalo.
gosia
do aga b
a może po prostu Twoja mama nie umie gotować hehe, albo nie zrozumiała przepisu. Niektórzy nawet wodę potrafią przypalić. Nie pisz "z całym szacunkiem" skoro obrażasz ludzi. Kobieto nie znasz się, nie próbujesz, a komentujesz.... a placki ziemniaczane ci smakują?
zacytuję Lema:
"dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, ze na świecie jest tylu idiotów..."
A do wszystkich innych- moja mama piecze te gołąbki w sosie śmietanowym (tłuszcz+woda) nie mam pojęcia ja ale tego mi w tym przepisie brakuje bo wtedy te gołabki są podsmażone i dochodzi jeszcze delikatny smak śmietany.
reniap41
Dziewczyny co wy mowicie,ze to jest bleee to jest super danie moja babcia je robila mama a teraz ja to juz tradycja w naszej rodzinie.Pozdro
aga
jest pyszne ale jak cebulkę podsmażymy z drobno pokrojonym mięsem i dodamy do farszu ,wtedy to dopiero palce lizać
aga b
moja mama za namowa sasiadki zrobila takie ''golabki'' jakies 15 lat temu...i nigdy wiecej tego wyczynu nie powtorzyla...to jest niesmaczne...z czlym szcunkiem le osoby,ktore zachwalaj to danie nie dysponuja zbyt rozwinietym wyczyciem smaku...plakac sie nad nimi chce ....stad nie dziwia mnie modyfikacje , gdzie doklada sie do farszu bekon i duze ilosci cebuli..inaczej jest niejadalne ....rozumiem prostote kulinarna ale to jest przesada!!